wyprawy, relacje, fotografie

Strona główna Droga do Indii Tajlandia i Laos Turcja i Syria Fotogaleria Kontakt Reklama

Droga do Indii

taj mahal
pustynia irańska
Chomeini i Chatami
Kamasutra
Teheran
Pakistan Błękitny Meczet w Stambule
W całym Stambule sprzedawano góry arbuzów, także na kolacje tego dnia był oczywiście arbuz. Stambuł pełen jest zachodnich turystów i poza wyciem z meczetów nie ma jakiegoś wschodniego klimatu.

arbuzNastępnego ranka zwiedziliśmy pałac Topkapi i poszliśmy na autobus. Gdy szliśmy z plecakami przez miasto często zaczepiali nas mali chłopcy proponując znalezienie taniego noclegu - szkoda, że dopiero teraz kiedy właśnie wyjeżdżamy. W biurze przewozowym czekał na nas ten Irańczyk, który sprzedał nam bilety i zaprowadził nas do autobusu. Bilet kosztował 25 USD. Za bilet na autobus I klasy trzeba było zapłacić 28 USD. Czekając na autobus, który spóźnił się z godzinę, spotkaliśmy grupę czterech studentów z Wrocławia. Okazało się, że będziemy jechać tym samym autobusem. Autobus nasz nie należał do najnowszych, ale w środku był wygodny.

Zanim wyruszyliśmy na dobre ze Stambułu to, nie wiadomo po co, zrobiliśmy autobusem trzy kółka po okolicy. Wszystkie trzy tą samą trasą. Nie wiem czy to taki rytuał, czy po prostu czegoś za każdym razem zapominali.

w autobusie do TeheranuW autobusie od początku podawano napoje i atmosfera była bardzo przyjazna. Poza nami w autobusie byli prawie sami Irańczycy. Gość siedzący obok mnie rozmawiał po rusku bo studiował coś - chyba medycynę - w Baku. Był bardzo rozmowny, chociaż rozmowa słabo się kleiła z powodu mojej nikłej znajomości tego języka. Jechała z nami duża grupa młodych Irańczyków, którzy niestety nie mówili po angielsku, ale i tak starali się z nami jakoś komunikować. Po jakiejś godzinie jazdy ci "islamiści" zaczęli palić trawę i na haju byli prawie do samej granicy. Poznaliśmy też jednego gościa, który właśnie wracał z rodziną z amerykańskiej ambasady w Stambule i dobrze znał angielski. On i jego rodzice chcieli wizę do Stanów ponieważ od jakiegoś czasu mieszkała tam jego siostra. Jego rodzice dostali, a on nie; ponoć z tego powodu, że był za młody i nie żonaty. Przetłumaczył nam na początku kilka słów i zwrotów przydatnych w Iranie.

Jadąc przez Turcję za oknami autobusu widzieliśmy piękne góry, przez które pociągnięte były autostrady wyglądające jak wstęgi na zielonych wzgórzach. W miarę czasu krajobraz stawał się coraz bardziej suchy i zaczęły pojawiać się coraz częściej palmy. Między wzgórzami bardzo gęsto rozsiane były meczety. Najwspanialsze z nich całe błyszczały złotem w świetle południowego słońca, a najmniejsze wyrastały zza zakrętów drogi, po której jechaliśmy. Jadąc często zatrzymywaliśmy się w przydrożnych restauracjach, gdzie z zaciętością zjadaliśmy wszechobecne arbuzy.

-'; define('SEOPILOT_USER', 'c31b9cbb74e4023baf146e87dec92846'); require_once('./c31b9cbb74e4023baf146e87dec92846/SeoPilotClient.php'); $o['charset'] = 'iso-8859-2';//kodowanie serwisu $seopilot = new SeoPilotClient($o); unset($o); echo $seopilot->build_links(); echo '-
'; */ if ($strona>1){ if($strona==2){ echo "<< poprzednia "; }else{ echo "<< poprzednia "; } } echo " | ".$strona." | "; if ($strona<33){ echo "następna >> "; } ?>

linia

Robert Kiesiak

Katalog Branżowy Firm USŁUGI | katalog kanałów rss | Adwokat Legionowo | defibrylatory | domena internetowa | rolety materiałowe warszawa |odwodnienia liniowe | pozycjonowanie Toruń | wykręcanie świec |styropian | fotograf | Biuro Rachunkowe Bielany |wełna mineralna |Perfumeria internetowa | foto
Informacje